Zum Inhalt springen

Spotkanie z Przewodniczacym Europejskiego Związku Psów Przewodników

W ubiegłym roku odwiedził nas Pan Peter Farnworth, Przewodniczący Europejskiego Związku Psów Przewodników, którego zadaniem jest między innymi rozpowszechnianie roli Psa Przewodnika w krajach byłego Bloku Wschodniego. Mimo, że jest osobą niedowidzącą i niedosłyszącą, bierze czynny udział w życiu zawodowym dzięki posiadaniu Psa Przewodnika. Osoby widzące nie zdają sobie sprawy z jakimi trudnościami borykają się osoby niewidome. Pies Przewodnik wraz ze swoim Panem tworzą nierozłączny zespół. Razem pracują, razem podróżują, razem robią zakupy. Niestety nie zawsze Pies Przewodnik może podróżować ze swoim Panem, ponieważ nie ma stosownych rozporządzeń w tym zakresie.
Pan Farnworth pracuje w Brukseli nad ustawami  dotyczącymi osób niewidomych i ich towarzysza Psa Przewodnika.  Bardzo zabiega o to, aby ludziom dotkniętym niepełnosprawnością żyło się wygodniej  i aby nie byli wykluczani ze społeczeństwa.

Peter Farnworth mieszka na  co dzień w Niemczech i prowadzi aktywną działalność  edukacyjną. Bywa częstym gościem  szkół  i przedszkoli, w których opowiada dzieciom o upośledzeniach ludzi. Uczy najmłodszych, że niezależnie od tego, jakie mamy upośledzenia ,  musimy  sobie z nimi radzić. Edukuje dzieci w temacie roli Psa Przewodnika, o tym jak pies staje się przewodnikiem, jakie relacje panują między osobami niewidomymi a ich opiekunami – Przewodnikami, o tym że Przewodnikiem może być pies dla osoby chorej na serce, padaczkę czy też cukrzycę. Na świecie najbardziej spopularyzowana rola Psa Przewodnika jest w Anglii. Potrzeba tam 7000 psów a jest ich 5000.

W Niemczech koszty szkolenia psa Przewodnika pokrywa Kasa Chorych, w Polsce szkolenie odbywa się dzięki sponsorom, między innym dzięki  firmie Eberspaecher Sp. z o.o.

Niestety w tym temacie trzeba jeszcze wiele zdziałać. Przede wszystkim brak u nas edukacji społeczeństwa. Osoby posiadające jakikolwiek rodzaj upośledzenia są ze społeczeństwa wykluczone   i koniec. Nie wiemy o tym, że młody pies może przed właściwym szkoleniem przejść szkolenia wstępne, a uczestniczyć w tym mogą nie tylko osoby prywatne ale również firmy. W firmie ustala się osobę , której zadaniem jest opieka nad psem. Taka osoba przychodzi do pracy z psem, wyprowadza na krótki spacer, wraca z nim do domu, jeździ na zakupy. Wszystko po to, aby przyzwyczaić psa do jego roli społecznej. Tak nie wiele trzeba, aby pomóc osobom, którym trudno poruszać się w tym pędzącym świecie.

Dla mnie osobiście spotkanie z Panem Farnworth było lekcją życia. Bycie niepełnosprawną osobą nie musi oznaczać bycie osobą wykluczoną społecznie. Można prowadzić aktywne życie zawodowe, można gotować, pielęgnować ogród i tapetować mieszkanie. Trzeba znaleźć tylko pomysł, jak to zrobić jeżeli się jest osoba niedowidzącą. Trzeba zmienić podejście do swego upośledzenia, bo upośledzeni, jak powiedział Pan Farnworth, jesteśmy wszyscy. Niektórzy mniej, niektórzy bardziej.